środa, 3 października 2012

Plagiat czy moje przewrażliwienie?

Nie jestem geniuszem grafiki, ale lubię od czasu do czasu zaprojektować to i owo. Kilka miesięcy temu - o ile pamiętam, na początku 2012 roku, poproszona przez znajomego bardzo zaangażowanego w akcje krwiodawcze, pozwoliłam sobie jednak stworzyć plakat promujący bardzo fajną ideę związaną z honorowym oddawaniem krwi - akcję DAWCOM W DARZE.




Plakat został zaakceptowany, dopracowany i wydrukowany. Zawisł - na stronach www i w rozmaitych punktach powiązanych z akcją DwD. Osobiście miałam okazję zobaczyć go na szybie pewnej pizzerii - i nie powiem, było to nawet miłe uczucie.




Na plakacie nie ma żadnych moich danych. Żadnej autoreklamy - bo nie o to chodziło. Mam jednak satysfakcję, że dołożyłam swoją cegiełkę do całkiem dobrego pomysłu. Zwłaszcza, że w projektowanie włożyłam sporo serca... I że - przed przedstawieniem projektów - sprawdziłam w sieci, czy przypadkiem nie powtarzam czyjegoś pomysłu. Na wszelki wypadek.

Dziś z przykrością przekonałam się, że nie każdy projektant bywa tak ostrożny. Oto plakat, jaki znalazłam na Facebookowej stronie Krwiodawcy.org.




Kurde, nie podoba mi się to. Niby kształt inny, ale już słowa i sam pomysł na ułożenie ich w ten sposób wydaje się mocno zapożyczony. Na stronie hospicjum, które organizuje akcję, jest też adres studia, które zaprojektowało plakat - zobaczycie to tutaj

Napisałam z pytaniem, kiedy powstał plakat - okazało się, że zaprojektowano go we wrześniu 2012 roku. No i teraz mam zagwozdkę... czy jest to już świadoma "inspiracja" (mówiąc delikatnie), czy też moje przewrażliwienie na punkcie własnego projektu?

Proszę, dajcie znać, co myślicie. 

11 komentarzy:

  1. Mysza studio projektuje, a strony nie ma aktywnej, czyli początkujące jest. Jak dla mnie ewidentne zerżnięcie pomysłu i włożenie w swoją formę. A ty na przyszłość podpisuj to, co robisz i zastrzegaj swoje prawa,nawet jeśli chodzi o szlachetne idee, bo ktoś inny będzie zawsze na tobie zarabiał kasę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontaktowałam się z ową "Myszą" i podobno też opracowała rzecz w ramach wolontariatu, co zresztą potwierdza hospicjum. Nie chodzi o kasę w tym wypadku - bo i mnie o nią nie chodziło przy tym zadaniu. Chodzi o zwykłą ludzką uczciwość i przyznanie się do błędu.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Kurde, sierota ze mnie, coś kliknęłam i usunęłam komentarz, który brzmiał - cytuję:

      "Anula, dziecko kochane, uwielbiam cię za idealizm itp, mam nadzieję, że się doczekasz uczciwości i przyznania do błędu:) "

      Niniejszym odpowiadam: tak, racja. To nieuleczalne chyba... ;)

      Usuń
  2. znajomy bardzo zaangażowany3 października 2012 13:12

    jest to chcąc nie chcąc zapożyczenie pomysłu z DwD.


    btw. pizza była wyśmienita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, była! Zwłaszcza, że w dobrym towarzystwie... :D

      Usuń
  3. Osobiście uważam, że to trochę przewrażliwienie. A swoją drogą Twój plakat jest zdecydowanie lepszy, przekazuje więcej wartości, nie posiada zbędnych pustych miejsc tak jak plakat Krwiodawcy.org, więc jeśli ktoś chciał skopiować to zrobił to nieudolnie i zdecydowanie efekt końcowy wyszedł gorszy. Nie mniej jednak jeśli nawet ten gorszy plakat trafi do mniejszej liczby osób to nie ma to znaczenia, ważne by trafił do kogokolwiek, bo taki jest jego cel... nie ważny efekt końcowy plakatu ważne, by ktoś oddał krew, zainteresowała się akcją itd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "mysza" czy jak jej tam ma zbyt uboga fantazje zeby zaprezentować cos wlasnego? tak to i ja moge :) potem bede sobie pisac w cv ze moj plakat wygral konkurs ;P nie ma wlasnego pomyslu to nie startuje z propozycja plakatu i tyle ;P

    mysza kimkolwiek jest małym ubogim czlowiekiem i na cudzych pomyslach daleko nie ujedzie zreszta wydaje mi sie ze wczesniej czy pozniej sprawdza jej umiejetnosci i wtedy bedzie wstydzior ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, chyba jesteś przewrażliwiona... W momencie, gdy "chmura tagów" znajduje się na co drugiej stronie internetowej (Twoim blogu też;)), nie trudno "wymyślić" umieszczenie jej gdziekolwiek. Polecam wpisanie hasła "chmura tagów" w wyszukiwarkę grafiki google - czy wszystko to są plagiaty? ;)Daj dziewczynie spokój - łączy Was to, że obie za darmo postanowiłyście zaangażować się w ważną i potrzebną akcję - szkoda brudzić...

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny artykuł ale pobierz sobie program antyplagiatowy ze strony www.antyplagiat.net bo widziałem że ktoś kopiuje twoje teksty

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny artykuł ale pobierz sobie program antyplagiatowy ze strony www.antyplagiat.net bo widziałem że ktoś kopiuje twoje teksty

    OdpowiedzUsuń